Kolejny już raz w naszej szkole obchodzimy NO BACKPACK DAY, czyli DZIEŃ BEZ PLECAKA.
W takim dniu obowiązuje tylko jedna zasada: przybory, książki i zeszyty można przynieść do szkoły zapakowane w dowolnej formie, tylko nie w plecaku.
W ten sposób amerykańska aktywistka i założycielka fundacji, Mongai Fankam chciała zwiększyć świadomość społeczeństwa dotyczącą trudnych warunków bytowych oraz problemów z dostępem do edukacji dzieci na całym świecie. Wiele z nich musi chodzić do szkoły pieszo kilka bądź więcej kilometrów, z książkami i zeszytami w rękach lub w reklamówkach, bo nie stać ich na plecak. Autorka pomysłu będąc dzieckiem, podróżowała razem z matką do Kamerunu, w którym szybko zorientowała się, jakie trudności spotykają inne dzieci. Zainteresowała tematem nauczycieli oraz całą szkolną społeczność. Od 2012 roku do akcji Dzień bez plecaka przyłączają się kolejne szkoły, w tym również nasza.
Tego dnia liczyły się pomysłowość i spryt – książki, zeszyty i inne artykuły szkolne można było spakować w dowolny, zwykle zabawny sposób.
Uczniowie, którzy zastosowali się do wymagań nietypowego święta, otrzymali słodki upominek.